Newsy Pod sliderem

Ekspert: barszcz Sosnowskiego może wywołać trudno gojące się oparzenia

Ten tekst przeczytasz w 3 min.

Prof. Dominik Kopeć, biolog Uniwersytetu Łódzkiego, podkreśla, że barszcz Sosnowskiego – występujący w całej Polsce w dni upalne gatunek roślin – może spowodować oparzenia skóry i inne dolegliwości, nawet bez bezpośredniego kontaktu. Ekspert zaznacza, że roślina ta jest nie tylko groźna dla człowieka, ale również szkodliwa dla przyrody.

Barszcz Sosnowskiego rośnie m.in. na łąkach, polach, przy drogach, a także w ogrodach, parkach czy lasach. Kontakt z tą rośliną może być bardzo bolesny – powoduje oparzenia II, a nawet III stopnia, nudności, wymioty, bóle głowy i zapalenie spojówek.

Barszcz Sosnowskiego może wywołać oparzenia nawet bez kontaktu bezpośredniego

W rozmowie z PAP prof. Dominik Kopeć z Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Łódzkiego wyjaśnia, że barszcz Sosnowskiego to jedna z najgroźniejszych dla człowieka roślin występujących w Polsce.

– Najbardziej niebezpieczny jest bezpośredni kontakt fizyczny. Uszkodzenie tkanki rośliny i wydostanie się furanokumaryny w kontakcie z ciałem w obecności światła słonecznego powoduje trudno gojące się oparzenia. Przekonałem się o tym na własnej skórze, kiedy trzy lata temu wędrując po Kaukazie nieświadomie otarłem się o nią nogą. Efektem było oparzenie i trudno gojące się rany. Na szczęście obszar rany był niewielki – powiedział ekspert.

Biolog zaznaczył, że w upalne dni do poparzenia skóry może dojść nawet bez fizycznego kontaktu z rośliną. Wynika to z faktu, iż w wysokiej temperaturze niebezpieczne związki wydostają się z rośliny w formie oparów olejków eterycznych. Będąc więc w pobliżu barszczu Sosnowskiego może dojść do zaczerwienienia skóry, pojawiania się pęcherzy oraz stanów zapalnych.

Jak rozpoznać barszcz Sosnowskiego?

Prof. Kopeć dodaje, że barszcz Sosnowskiego można spotkać w całej Polsce, a w szczególności na Podkarpaciu, a także na Warmii i Mazurach oraz Pomorzu Zachodnim. Roślina lubi dużą wilgotność, dlatego występuje w dolinach rzek, zabagnionych terenach, łąkach, leśnych polanach, nieużytkach.

Barszcz Sosnowskiego można łatwo rozpoznać m.in. ze względu na jego duże rozmiary (nawet do 3-4 metrów wysokości). Roślina posiada również baldach białych kwiatów, które wyglądem przypominają przerośnięty koper, a na jej łodygach rosną pierzaste liście.

Ekspert podkreślił, że barszcz Sosnowskiego jest bardzo inwazyjny i ma ogromne zdolności rozrodcze. Jeden egzemplarz może wytworzyć nawet do 40 tys. nasion, co wystarczyłoby do obsiania nawet 2 ha terenu. Ponadto rozprzestrzenia się w bardzo szybkim tempie i poza kontrolą człowieka, co jest szczególnie niekorzystne dla przyrody.

– Poprzez szybkie rozprzestrzenianie się zaczyna dominować i w środowiskach naturalnych zabierać miejsce, co w efekcie prowadzi do wymierania rodzimych roślin i ekosystemów, które mogą być cenne i chronione – wskazał specjalista.

Jak udzielić pierwszej pomocy w przypadku oparzenia barszczem Sosnowskiego?

Oparzenia wywołane kontaktem z barszczem Sosnowskiego mogą objawiać się wysypką, owrzodzeniami, zaczerwienieniem, opuchlizną i pęcherzami – jak przy oparzeniach II stopnia. Z kolei przy silnej reakcji na kontakt z rośliną mogą również pojawiać się oparzenia III stopnia. Po za oparzeniami osoby mające kontakt z barszczem Sosnowskiego mogą doznawać nudności, wymiotów, zawrotów głowy, zapalenia spojówek, podrażnienia dróg oddechowych. Po wystąpieniu objawów należy niezwłocznie skontaktować się z lekarzem.

Pierwsza pomoc w przypadku kontaktu z tą rośliną polega na zdjęciu ubrań, na których mogą pozostawać toksyczne składniki barszczu. Następnie należy dokładnie umyć ciało dużą ilością chłodnej wody z mydłem. Na oparzone miejsca można zastosować chłodne (nie zimne) okłady lub opatrunek hydrożelowy. W przypadku podrażnienia oczu również należy przepłukać je wodą i zgłosić się do okulisty. Przez co najmniej 48 godzin od oparzenia należy unikać słońca, ponieważ miejsca podrażnione przez barszcz Sosnowskiego są nadwrażliwe na promienie słoneczne.

Źródła: PAP, forumleczeniaran.pl

Przeczytaj także: Jakie są zasady transportu pacjentów oparzonych Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym?

https://www.facebook.com/everethnews

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.