Newsy Onkologia Pod sliderem

Rzecznik NIO: „Wykonujemy około 20 operacji dziennie mniej”

Ten tekst przeczytasz w 2 min.

Rzecznik Narodowego Instytutu Onkologii w Warszawie, Mariusz Gierej, powiedział w środę, że „w tej chwili na 12 sal operacyjnych działa góra 5, więc brakuje nam tych sal ewidentnie, a to sprawia, że wykonujemy około 20 operacji dziennie mniej”.

Jak dodał rzecznik NIO, od poniedziałku na zwolnieniu lekarskim przebywa 14 instrumentariuszek, dlatego wszystkie operacje, które miały odbyć się tego dnia zostały odwołane. „W związku z tym, niestety, część sal operacyjnych musieliśmy wyłączyć” – dodał Gierej.

Zwolnienia lekarskie instrumentariuszek zostały wystawione do piątku

Na chwilę obecną w NIO odbywają się jedynie operacje, które są niezbędne ze względu na stan pacjentów, czyli kwalifikowane zabiegi. Decyzję o tym, które operacje wymagają działania natychmiastowego podejmują naczelny chirurg z lekarzami prowadzącymi.

„Są też zabiegi, które można przełożyć – na przykład o tydzień czy dwa tygodnie. A również są zabiegi, które spokojnie mogą zaczekać chwilę dłużej. To jest żywy organizm, nad którym czuwa nasz naczelny chirurg i stara się tak zrobić, aby nasi pacjenci byli bezpieczni i zaopiekowani” – podkreślił rzecznik.

Czy absencja instrumentariuszek ma podłoże płacowe?

Gierej zwrócił również uwagę, że NIO nie ma potwierdzenia, aby nieobecność personelu miała związek z wysokością wynagrodzeń, ponieważ indywidualne rozmowy się nie odbywają i nikt nie zgłaszał takiej potrzeby. Co więcej, NIO podjął w styczniu decyzję o dwóch turach podwyżek dla pracowników, które w lutym i marcu zostały uzgodnione ze związkami zawodowymi.

Pierwsza tura podwyżek została zrealizowana już na przełomie lutego i marca. Kolejna miała zostać wypłacona po zatwierdzeniu nowego regulaminu wynagrodzeń.

„My nie wiemy, czy w ogóle powinniśmy przypuszczać, że to (red. nieobecność instrumentariuszek) ma podłoże płacowe. Bo należy pamiętać, że mamy tu pacjentów ciężko chorych, których życie jest bardzo istotne i zagrożone. Ciężko jest podejrzewać, żeby instrumentariuszki prowadziły strajk bez poinformowania wcześniej pracodawcy” – dodał rzecznik.

Nowy regulamin trafił do konsultacji do wszystkich związków zawodowych

Mariusz Gierej poinformował także o spotkaniach, które NIO odbył ze związkami zawodowymi w tej sprawie. Projekt nowego regulaminu został przez nie przyjęty, natomiast aktualnie trwają jedynie prace nad uwagami do projektu. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez rzecznika, w sierpniu odbyło się również spotkanie z pielęgniarkami oddziałowymi.

„W międzyczasie weszła w życie ustawa o minimalnym wynagrodzeniu przygotowana przez Ministerstwo Zdrowia. Wzięliśmy tę ustawę, wprowadziliśmy u nas tak, jak ministerstwo sobie życzyło” – tłumaczy Gierej.

Źródło: PAP

Przeczytaj także: Kraska: od stycznia każdy pacjent z chorobą onkologiczną będzie miał przydzielonego opiekuna

https://www.facebook.com/everethnews

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.