Newsy Onkologia Pod sliderem

Warszawscy lekarze przeprowadzili pierwszą w Polsce krioablację nowotworu płuca

Ten tekst przeczytasz w 2 min.

15 czerwca w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego przy ul. Banacha przeprowadzono pierwszą w Polsce krioablację nowotworu płuca. Jest to małoinwazyjny zabieg o dużej skuteczności, który wymaga jedynie dwóch niewielkich nakłuć. Choć na Zachodzie procedura ta jest stosowana powszechnie, w naszym kraju wciąż stanowi nowość.

Pierwszy w Polsce zabieg krioablacji został przeprowadzony w Warszawie na pacjencie, u którego wykryto nowotwór płuca o wielkości 8 milimetrów. Guz był przerzutem raka wątrobowokomórkowego, który pojawił się u pacjenta po 5 latach od przeszczepu wątroby.

W porównaniu z zabiegiem krioablacji, operacja polegająca na chirurgicznym usunięciu guza wiąże się z o wiele większym ryzykiem pojawienia się skutków ubocznych, a także wymaga dłuższej hospitalizacji. Są to czynniki szczególnie niebezpieczne dla pacjenta po przeszczepie, u którego stosowane są środki immunosupresyjne zapobiegające odrzuceniu przeszczepionego organu.

Na czym polega zabieg krioablacji?

Podczas zabiegu krioablacji wykorzystuje się igły, które przechodzą przez skórę pacjenta i niżej położone tkanki aż do nowotworu. Następnie końcówki przyrządów zostają schłodzone do -120 stopni Celsjusza (komórki guza obumierają przy temperaturze -40 stopni). Nowotwór schładzany jest w cyklach, co uszkadza jego tkanki i doprowadza do unieszkodliwienia guza. Po całym zabiegu na ciele pacjenta zostają jedynie ślady po nakłuciach.

Zabieg przeprowadzony przez polskich specjalistów przebiegał pod kontrolą przy użyciu tomografii komputerowej, przez co lekarze mieli stały podgląd zarówno na używany sprzęt, jak i sam guz oraz narządy klatki piersiowej.

Krioablacja wykazuje aż 90% skuteczności względem małych guzów i wiąże się z mniejszym ryzykiem wystąpienia powikłań. Nie pogarsza też funkcjonowania płuc ani jakości życia pacjenta. Mimo że metoda ta jest zalecana w międzynarodowych wytycznych (ESMO, NCC), to w Polsce przeprowadza się jedynie pojedyncze zabiegi. Według oceny Polskiego Lekarskiego Towarzystwa Radiologicznego opóźnienie w dostępie dla pacjentów z Polski do zabiegów z gałęzi radiologii interwencyjnej sięga nawet 20 lat. Specjaliści w swoim raporcie „Radiologia interwencyjna małoinwazyjne leczenie onkologiczne” wydanym z okazji światowego dnia walki z rakiem przedstawili, że w Polsce w 2021 roku przeprowadzono 7 zabiegów krioablacji raka nerek, natomiast we Francji lub Wielkiej Brytanii ta sama procedura medyczna stosowana jest rocznie nawet u 1000 pacjentów.

Źródło: WUM, PLTR

Przeczytaj także: Badania: regeneracja serca po zawale dzięki syntetycznemu mRNA

https://www.facebook.com/everethnews

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.